Im dalej, tym słabiej.
Początek historii, jak i jej tempo było dobre. Ciekawa intryga, główna bohaterka stojąca między młotem a kowadłem - radzi sobie świetnie w miarę możliwości, nie jest bierną bohaterką czekającą na ratunek.
Ale gdzieś tak od połowy historia zwalnia tempa. Odniosłam wrażenie, jakby zmienił się reżyser. Brakowało dynamiki, sceny były rozwleczone. No coś nie zagrało.
Szkoda, bo gra aktorska bohaterów była na dobrym poziomie, zostało to zmarnowane.
Przewijając niektóre sceny dotrwałam do końca.
Ale gdzieś tak od połowy historia zwalnia tempa. Odniosłam wrażenie, jakby zmienił się reżyser. Brakowało dynamiki, sceny były rozwleczone. No coś nie zagrało.
Szkoda, bo gra aktorska bohaterów była na dobrym poziomie, zostało to zmarnowane.
Przewijając niektóre sceny dotrwałam do końca.
Was this review helpful to you?
